StartDzieciarniaMistrz słowa

KetchupWiadomo, że od czasu do czasu dzieci zaskakują swoich rodziców jakimiś tekstami. A to celna riposta, a to pytanie o sens życia, czy budowę kosmosu. Czasem rodzicom oczy ze zdziwienia na wierzch wychodzą, czasem trudno im utrzymać powagę, czasem czują się kompletnie nieprzygotowani do odpowiedzi, czasem - po prostu - są ciut zaskoczeni, że ich dziecko jest już takie duże... Że nadszedł czas, kiedy już nie tylko mówi, nie tyko komunikuje swoje potrzeby, ale i myśli. W najgłębszym znaczeniu tego słowa. MYŚLI.

U nas chyba najczęściej w takich zaskakujących tekstach celuje Sz. - jest mistrzem w rozbrajających uwagach i zadziwiających pytaniach. Poniżej przykłady:

1. Po co są choroby? Mózg się od nich rozwija?*

2. Patrząc na swoje rączki i poruszając paluszkami: Co sprawia, że się poruszamy?

3. Sz. stwierdza, że jest głodny. Nie wie jednak, na co miałby ochotę. Razem zaglądamy do lodówki. On pociągając kilka razy nosem, mówi: "Pachnie mi chlebkiem bez skórki z majonezem i ketchupem". Do kompletu musztardy tylko brak ;)**


* Kiedyś mu tłumaczyliśmy, że niektóre składniki pożywienia dobrze wpływają na mózg, ale pojęcia nie mam, skąd takie skojarzenie z choróbskami...

** Proszę nie krytykować, że dziecię się nie odżywia zdrowo. Jak się da, to przemycam coś zdrowszego, zachęcam do próbowania warzyw, owoców, ale czasem po prostu się nie da… :(